1. Jakie cechy charakteru, pomagają Ci w pracy kamerzysty ślubnego?

Myślę, że moim dużym autem jest empatia i wczucie się w sytuację Młodej Pary. Dzień ślubu jest niezwykle stresującym wydarzeniem, dlatego tak ważne jest zrozumienie i pewnego rodzaju ostrożność w działaniu. Uśmiech na twarzy, poczucie humoru również są mi niezwykle pomocne w wykonywanej pracy.

2. Czym charakteryzują się Twoje filmy weselne?

Parom Młodym mogę zaoferować kilka rodzajów filmów weselnych. Pierwszym z nich jest film przygotowany w tradycyjny sposób. Bardzo często młodzi decydują się na wymagający film na kilka ujęć. Dużą popularnością cieszą się również teledyski ślubne z poruszającymi podkładami muzycznymi. To jaki film otrzymają ode mnie Nowożeńcy zależy tylko i wyłącznie od ich wcześniejszej decyzji.

3. Co w sobie powinien mieć profesjonalnie nakręcony i zmontowany film weselny?

Dobry film powinien wyróżniać się kilkoma elementami. Z całą pewnością mogę do nich zaliczyć poprawną ekspozycję, wyjątkowe ujęcia i przynajmniej krótko zaplanowany scenariusz. To oczywiste, że nie wszystko jesteśmy w stanie przewidzieć, ale warto przygotować sobie chociaż delikatny zarys tego dnia.

4. Jakich argumentów używasz, aby przekonać Parę Młodą aby Cię wybrała?

Zawsze staram się w profesjonalny sposób przedstawić moją prace. Z młodymi rozmawiam o zadaniach jakie dla nich wykonam oraz opowiadam o  sprzęcie, na którym będę dla nich pracował. Staram się im przybliżyć jak i w jaki sposób przygotowuję filmy i na co zwracam największą uwagę.

5. Jak na przestrzeni ostatnich dziesięciu lat zmienił się styl nagrywania filmów weselnych?

Styl filmów weselnych obrócił się o 180’. Brakuje mi słów aby o tym opowiedzieć w tak krótkim czasie. Jedno jest pewne, filmowanie przyjęć weselnych w dzisiejszych czasach to praktycznie tworzenie filmu na bardzo zaawansowanym poziomie, który znacznie różni się od tego, co tworzyło się kiedyś. Nie wspomnę o sprzęcie…

6. Krótki reportaż czy pełnometrażowy film. Co cieszy się większą popularnością?

Zdecydowanie krótki reportaż! Moim zdaniem jest to lepszy wybór, chociaż zwolenników filmów pełnometrażowych również nie brakuje.